BlizzCon 2007

Trudno wyrazić słowami energię, która wypełniła Anaheim Convention Center tego ranka, gdy tysiące graczy weszło przez wrota Blizzconu.

Najważniejsze wydarzenia dnia pierwszego

Kiedy ogłoszono kolejny dodatek do World of Warcraft - a zwłaszcza, kiedy rozpoczął się pokaz zwiastuna Wrath of the Lich King - hala konwencji wybuchła okrzykiem radości.

A to był dopiero początek wspaniałego pierwszego dnia. Tłumy oglądały turnieje w StarCrafta, Warcrafta III i World of Warcraft, dopingując swoich ulubionych graczy i śledząc uważnie każdy ruch w każdym meczu. Cytując jednego z widzów, „Nigdy przedtem nie grałem w StarCrafta, ale oglądanie tych profesjonalistów było niezwykłe. Sprawiło, że chcę być tak dobry, jak oni, bym mógl być tam z nimi na tej scenie, w tej dźwiękoszczelnej kabinie i by publiczność dopingowała mnie. Miałem dosłownie gęsią skórkę”.

Kolejnym wyjątkowym wydarzeniem były panele dyskusyjne z deweloperami, podczas których omawiano szeroki zakres tematów - od projektowania klas w World of Warcraft, przez nową kampanię dla jednego gracza w StarCraft II, po „co trzeba zrobić, żeby dostać pracę w branży gier komputerowych”. „Podczas panelu dotyczącego raidów i dungeonów, Tigole odpowiedział na wiele trudnych pytań od graczy i było oczywiste (przy każdej odpowiedzi), że naprawdę pasjonuje się grą”, stwierdził jeden z uczestników.

Jednak dla niektórych najlepsza w BlizzConie była atmosfera przebywania w tłumie innych graczy. „Jeśli możesz z całkowicie nieznajomą osobą prowadzić rozmowę składającą się prawie wyłącznie z „Rany koleś, bum!!!”, to wiesz, że jesteś we właściwym miejscu. Wspaniale jest być tu z taką masą ludzi, którzy dzielą tę samą pasję. Tutaj po prostu masz to całkowite połączenie z każdym”.

To tylko kilka fotek zrobionych na szybko podczas pierwszego dnia BlizzConu, ale mamy nadzieję, że ten krótki rzut oka może dać Wam pewne pojęcie o niezwykłej energii, przepełniającej całą imprezę, która była zasługą wszystkich dzielących z nami pasję do gier.

Najważniejsze wydarzenia dnia drugiego

Entuzjazm i podniecenie wypełniły budynek Anaheim Convention Center, gdy tego ranka weszli do niego uczestnicy, chętni zobaczyć wszystko, co mogli przegapić poprzedniego dnia. Tłumy zebrały się w obszarach, gdzie można było zagrać w StarCraft II i Wrath of the Lich King. Inni zebrali się przy arenie pojedynkowej, by zaznać trochę prawdziwego PvP oraz przy ringu Elekka, by spróbować swych sił w ujeżdżaniu mechanicznego Elekka.

Panele dyskusyjne z deweloperami znów były jednym z najważniejszych wydarzeń dnia. Gracze skorzystali z możliwości, by dowiedzieć się wszystkiego o każdym aspekcie World of Warcraft i StarCrafta II oraz, by uzyskać odpowiedzi na swoje pytania od członków różnych zespołów Blizzarda. Podczas panelu dotyczącego przedmiotów i profesji w World of Warcraft zespół deweloperski omówił plany wprowadzenia profesji Inskrypcji oraz ogólne plany związane z profesjami w Wrath of the Lich King, co wywołało spory aplauz zebranych. Podczas panelu dotyczącego filmu Warcraft, przedstawiciele Blizzard i Legendary Pictures przedstawili informacje dotyczące procesu tworzenia filmu oraz wyzwań związanych z przeniesieniem uniwersum gry Warcraft na duży ekran..., a w końcu widownia ujrzała scenorys z filmu, który przedstawiał Teldrassil.

Przez cały dzień gracze mogli także poznawać kolekcjonerską karciankę World of Warcraft Trading Card Game, nie tylko podczas ososbnego panelu dyskusyjnego, ale też w postaci różnych demonstracji i turniejów. Weterani TCG udzielali rad odnośnie do budowania talii i ogólnych strategii, a zwycięzcy turniejów odbierali nagrody od boosterów TCG po nowiutkie konsole. Jesli chodzi o turnieje, to turnieje Warcrafta III, World of Warcraft i StarCrafta zamknęły dzień. Gdy wszystkie wydarzenia zbliżały się do końca, uczestnicy udali się do swoich pokojów, by przygotować się na zamykającą imprezę atrkację wiecoru, z udziałem Jaya Mohra, zespołu Level 70 Elite Tauren Chieftain oraz Video Games Live.

Gracze Blizzard przybyli z całego świata na BlizzCon, a przy tak dużej liczbie zebranych w jednym miejscu, atmosfery nie da się opisać. Chociaż wielu z nich spotkało się po raz pierwszy osobiście w ten weekend, ich wspólna pasja do gier dała im podstawę do zawarcia długotrwałych przyjaźni.

BlizzCon 2007

#1/27