Trudno wyrazić słowami energię, która wypełniła Anaheim Convention Center tego ranka, gdy tysiące graczy weszło przez wrota Blizzconu.
Kiedy ogłoszono kolejny dodatek do World of Warcraft - a zwłaszcza, kiedy rozpoczął się pokaz zwiastuna Wrath of the Lich King - hala konwencji wybuchła okrzykiem radości.
A to był dopiero początek wspaniałego pierwszego dnia. Tłumy oglądały turnieje w StarCrafta, Warcrafta III i World of Warcraft, dopingując swoich ulubionych graczy i śledząc uważnie każdy ruch w każdym meczu. Cytując jednego z widzów, „Nigdy przedtem nie grałem w StarCrafta, ale oglądanie tych profesjonalistów było niezwykłe. Sprawiło, że chcę być tak dobry, jak oni, bym mógl być tam z nimi na tej scenie, w tej dźwiękoszczelnej kabinie i by publiczność dopingowała mnie. Miałem dosłownie gęsią skórkę”.
Kolejnym wyjątkowym wydarzeniem były panele dyskusyjne z deweloperami, podczas których omawiano szeroki zakres tematów - od projektowania klas w World of Warcraft, przez nową kampanię dla jednego gracza w StarCraft II, po „co trzeba zrobić, żeby dostać pracę w branży gier komputerowych”. „Podczas panelu dotyczącego raidów i dungeonów, Tigole odpowiedział na wiele trudnych pytań od graczy i było oczywiste (przy każdej odpowiedzi), że naprawdę pasjonuje się grą”, stwierdził jeden z uczestników.
Jednak dla niektórych najlepsza w BlizzConie była atmosfera przebywania w tłumie innych graczy. „Jeśli możesz z całkowicie nieznajomą osobą prowadzić rozmowę składającą się prawie wyłącznie z „Rany koleś, bum!!!”, to wiesz, że jesteś we właściwym miejscu. Wspaniale jest być tu z taką masą ludzi, którzy dzielą tę samą pasję. Tutaj po prostu masz to całkowite połączenie z każdym”.
To tylko kilka fotek zrobionych na szybko podczas pierwszego dnia BlizzConu, ale mamy nadzieję, że ten krótki rzut oka może dać Wam pewne pojęcie o niezwykłej energii, przepełniającej całą imprezę, która była zasługą wszystkich dzielących z nami pasję do gier.
Entuzjazm i podniecenie wypełniły budynek Anaheim Convention Center, gdy tego ranka weszli do niego uczestnicy, chętni zobaczyć wszystko, co mogli przegapić poprzedniego dnia. Tłumy zebrały się w obszarach, gdzie można było zagrać w StarCraft II i Wrath of the Lich King. Inni zebrali się przy arenie pojedynkowej, by zaznać trochę prawdziwego PvP oraz przy ringu Elekka, by spróbować swych sił w ujeżdżaniu mechanicznego Elekka.
Panele dyskusyjne z deweloperami znów były jednym z najważniejszych wydarzeń dnia. Gracze skorzystali z możliwości, by dowiedzieć się wszystkiego o każdym aspekcie World of Warcraft i StarCrafta II oraz, by uzyskać odpowiedzi na swoje pytania od członków różnych zespołów Blizzarda. Podczas panelu dotyczącego przedmiotów i profesji w World of Warcraft zespół deweloperski omówił plany wprowadzenia profesji Inskrypcji oraz ogólne plany związane z profesjami w Wrath of the Lich King, co wywołało spory aplauz zebranych. Podczas panelu dotyczącego filmu Warcraft, przedstawiciele Blizzard i Legendary Pictures przedstawili informacje dotyczące procesu tworzenia filmu oraz wyzwań związanych z przeniesieniem uniwersum gry Warcraft na duży ekran..., a w końcu widownia ujrzała scenorys z filmu, który przedstawiał Teldrassil.
Przez cały dzień gracze mogli także poznawać kolekcjonerską karciankę World of Warcraft Trading Card Game, nie tylko podczas ososbnego panelu dyskusyjnego, ale też w postaci różnych demonstracji i turniejów. Weterani TCG udzielali rad odnośnie do budowania talii i ogólnych strategii, a zwycięzcy turniejów odbierali nagrody od boosterów TCG po nowiutkie konsole. Jesli chodzi o turnieje, to turnieje Warcrafta III, World of Warcraft i StarCrafta zamknęły dzień. Gdy wszystkie wydarzenia zbliżały się do końca, uczestnicy udali się do swoich pokojów, by przygotować się na zamykającą imprezę atrkację wiecoru, z udziałem Jaya Mohra, zespołu Level 70 Elite Tauren Chieftain oraz Video Games Live.
Gracze Blizzard przybyli z całego świata na BlizzCon, a przy tak dużej liczbie zebranych w jednym miejscu, atmosfery nie da się opisać. Chociaż wielu z nich spotkało się po raz pierwszy osobiście w ten weekend, ich wspólna pasja do gier dała im podstawę do zawarcia długotrwałych przyjaźni.